Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Łatwiej zamrażać kryptoaktywo, niż odzyskać skradziony rower

16 stycznia 2026 | Prawo co dnia | Jolanta Szymczyk-Przewoźna

Zawetowana przez prezydenta ustawa o rynku kryptoaktywów nie pomogłaby w zwalczaniu większości przestępstw z wykorzystaniem kryptowalut – mówi Marcin Zarakowski, prezes Recoveris, ekspert OECD ds. aktywów cyfrowych.

Z pana wystąpienia na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Kryptoaktywów i Technologii Blockchain płyną dwa główne wnioski. Cyberprzestępcy są bardzo sprytni i używają najnowszych technologii, dlatego trudno ich złapać, ale co do zasady można wyśledzić oszukańczą transakcję, zabezpieczyć aktywa i odzyskać je. Żeby to się udało, policja i prokuratura muszą działać szybko oraz wiedzieć, co robić. I tu dochodzimy do drugiego wniosku, że to jest największy problem, a przyjęcie zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy nic by nie zmieniło.

Ustawa byłaby w tym zakresie nieskuteczna z powodu charakteru tej przestępczości, czyli transgraniczności i szybkości przepływu aktywów. W wielu przypadkach przestępcy zdążą wymienić kryptowaluty na tradycyjne waluty fiducjarne (red. np. zł, dol., euro) nim ofiara zorientuje się, że została oszukana. Zajmują się tym wyspecjalizowane gangi, które hakują portfele kryptowalutowe lub dokonują zwykłego rozboju na osobie, o której wiedzą, że ma kryptoaktywa i zmuszają ją do zalogowania się na koncie. To jest pierwsza grupa przestępstw, do których dochodzi na osobach, które już posiadają kryptowaluty. Drugi typ przestępstw jest bardziej wysublimowany i polega na nakłanianiu osób, które nie mają kryptowalut, by je kupiły, a potem zainwestowały je w nieistniejące w rzeczywistości wehikuły inwestycyjne....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13378

Wydanie: 13378

Spis treści

Komunikaty

Zamów abonament